Tragiczny w skutkach okazał się pożar, jaki w sobotę rano (12 października) wybuchł w jednym z domów przy ul. Sobieskiego w Turku. Mimo natychmiastowej akcji gaśniczej zginął właściciel posesji.
Dom przy ul. Sobieskiego w Turku znany był mieszkańcom tego osiedla, głównie za sprawą osobliwego hobby jego właściciela. Mężczyzna od lat gromadził różne przedmioty, co z biegiem czasu stało się uciążliwe także dla najbliższego otoczenia. W 2021 roku o całej sytuacji zaniepokojeni sąsiedzi, którzy na co dzień zmagają się z problemem, poinformowali Urząd Miasta w Turku. Magistrat podjął w tej sprawie dwie interwencje, a do Państwowej Straży Pożarnej przekazano dokumentację, w celu zajęcia stanowiska w związku z ryzykiem wystąpienia zagrożenia pożarowego.
Na początku ubiegłego roku ogień po raz pierwszy pojawił się w domu przy ul. Sobieskiego. Zapaliły się składowane w piwnicy przedmioty. Wówczas udało się opanować sytuację i na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Niestety, pożar powtórzył się dziś rano, krótko po godz. 8.00. Przybyli na miejsce strażacy szybko przystąpili do gaszenia. Odnaleziono 71-letniego właściciela domu i natychmiast przystąpiono do reanimacji. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Na terenie posesji wciąż trwają działania służb ratunkowych, a policjanci pracują pod nadzorem prokuratora.